Jaskinia Prawiczka to blog poświęcona tematyce gier. Przeczytasz (i obejrzysz) u nas materiały dotyczące zarówno gier retro jak i nowych ( z naciskiem na retro), komputerowych, konsolowych oraz planszowych. Pokażemy Ci jak tchnąć nowe życie w twój stary komputer, hity w które zagrywaliśmy się w młodości oraz let's play'e z retro gier.
C64, Amiga, CPC464, Atari. Nes, snes, sega mega drive. N64, PSX, XBOX. Gameboy, nds, psp. Żadna platforma nam nie obca. Zanurz się w Jaskini Prawiczka!
Jubileusz! Tak, tak, sami jesteśmy w szoku, że kolejny film będzie już dziesiątym. Czujemy się tak, jakby pierwszy powstał zaledwie pięć miesięcy temu.
A że zarys świąt jest już widoczny na horyzoncie, to z tej właśnie okazji - no i paru innych, np. że ostatni nasz film - z The Lost Vikings - jest już na 28 podstronie Youtube-a (kawałek za trailerem The Wolf of the Wall Street?!), i też z okazji 30 subskrypcji, których jeszcze nie mamy (ale to już bardziej na zachętę) postanowiliśmy, że w nadchodzącym, środowym Streamie weźmiemy na warsztat gry, które są tak jakby nie najlepsze.
Dlaczego akurat to robimy? Byście wy - niewinni ludzi nie musieli. Poza tym czasem zdrowo zanurzyć się w odmętach syfu, by bardziej docenić coś, co syfem nie jest.
Nie będziemy ukrywać, że najczęściej padającym od naszych widzów1 pytaniem, było kiedy wreszcie skończymy Vikingów. Dyplomatycznie odpowiadaliśmy, byście byli czujni, bo jest to drobiazgowo zaplanowana niespodzianka (nawet dla nas). Cóż, dziś - w Mikołajki - kończymy się z wami droczyć i zrzucamy zasłonę milczenia.
Plan na najbliższy, środowy Stream jest więc taki:
- tradycyjnie i nie chcący spóźniamy się ze startem
- zastanawiamy się dlaczego mikrofon łapie szumy, a pad nie reaguje
- gramy, popijając piwem i rzucając od czasu do czasu hermetycznym żarcikiem, z którego prawdopodobnie tylko my będziemy się śmiać
- spuszczamy wpierdol Tomatorowi, kończymy grę2 i przybijamy sobie zwycięskie piątki
Zachęcamy do dzielenia się z nami tymi przeżyciami i dołączenia do Streama.
Oglądajcie i komentujcie. Jesteśmy otwarci na każdą sugestię i nie boimy się krytyki (chyba, że negatywnej - na nią nie jesteśmy w ogóle gotowi).
1Znajomych 2Chyba, że się w środę nie uda, to wtedy nie skończymy
Pewnie każdemu zdarzyło się otworzyć stary album ze zdjęciami. Ale nie taki, który trzyma się w folderze "Zdjęcia" na partycji D, tylko taki z fizycznymi stronami, otulonymi parszywą - najczęściej w kwiatki - okładką i westchnąć miło i smutno. Miło, że znalazło się coś co kiedyś sprawiało frajdę i smutno, że to już nie wróci, że pozostanie to jedynie wspomnieniem i fajnym, ale nie do spełnienia marzeniem, by to odzyskać.
Na szczęście zdarzają się osoby, które wiedzą, że to gówno prawda i są w stanie, przy niemałym wysiłku swoje marzenie zrealizować. Pakując w ten plan mnóstwo wolnego czasu i swoich oszczędności. Nie zastanawiając się, czy inwestycja się zwróci, a często ze świadomością, że nawet jak coś na tym zarobi, to nie tyle, by kupić za to nowego Bentley-a, którym będzie się podjeżdżało pod ulubioną restaurację, serwującą wybitne foie gras, tylko ewentualnie na bilet miesięczny, którym zajedzie się do Carrefoura po pasztet "Kogut".
Jednym z takich ludzi jest współczesny Gepetto, czyli Jerzy Dudek z firmy Retronics, który spełnił swoją fantazję, tworząc kolekcjonerską edycję gier na Atari XL/XE. Nieważne, jaka jest jego historia. Nieważne, czy przeglądając stare zdjęcia wróciły wspomnienia czy znalazł w piwnicy kasetę z Liroy-em i przypomniał sobie, że na kasetach też wypuszczano gry. Ważne że, zrobił to dla siebie i dla garstki innych ludzi. W tym dla nas.
To żadna prywata. Nikt nam za te słowa nie zapłacił, nie dostaliśmy nic w prezencie. Kupiliśmy i - ze sporym poślizgiem - dostaliśmy gry. Robimy to z czystej przyjemności i w hołdzie dla tego rzemieślnika. Bo robiąc sobie dobrze, zrobił i nam, więc się odwdzięczamy. Tak o, po ludzku. I teraz to otwieramy. Z wami.
Cześć czołem prawiczki.
W tym tygodniu kontynuujemy The Lost Vikings. Ale nie tu kryje się wspomniany garniec złota. Podczas poprzedniego streama zrobiliśmy sobie żart, losując nagrodę. To była zwykła farsa, żart, nic więcej.
Jednak po długich dyskusjach doszliśmy do wniosku, aby ten plan wprowadzić w życie. Jeszcze nie wiemy w jakiej formie będzie losowany zwycięzca, ale prawdopodobnie będzie to odpowiadanie na pytanie. Nie wiemy też jaka to będzie nagroda, ale z pewnością jakaś gra retro. W takim razie zapraszamy na streama jeszcze usilniej, niż zwykle.
Ta platformówka z elementami logicznymi to drugi tytuł firmy Silicon & Synapse. Nie znacie tego studia? A co jakbym powiedział Blizzard? Bo tak teraz nazywa się ta firma i już w roku 1992 robiła świetne gry.
Prawiczki streamują to cotygodniowy cykl streamów na platformie youtube z ogrywania starych gier. Więc bądź gotowy w każdą środę o godzinie 18.00 na kolejny klasyk (bardziej lub mniej znany). Następny tytuł oraz data i odnośnik do filmu w serwisie youtube znajdziecie zawsze na naszym blogu po prawej stronie.
Już w najbliższą środę (33.10.2016) o 18.00 ogrywamy Adventure Island 2. Ten hit z nesa (lub na bardziej swojskiego pegasusa) to był jeden z moich osobistych ulubieńców w dzieciństwie. Zakładamy przepaskę biodrową, łapiemy za młotek i dalej odzyskać ukochaną.
Cześć czołem drodzy adepci magii. Z przyjemnością zawiadamiam, że prawiczki dołączają do streamującej braci. Od tej środy (tj. 26.10.16) rozpoczynamy cotygodniowe strumieniowanie rozgrywki z retro gier. Prawdziwy prawiczek brzydzi się fałszywkami, dlatego zawsze będziemy grać na prawdziwych konsolach/komputerach. Ogrywamy nie tylko te najlepsze tytuły, ale także te średnie, kiepskie i najgorsze. Na co tylko będziemy mieli ochotę.
KLIKNIJ W OBRAZEK
Dlatego nadstawcie uszu i wyczekujcie najbliższej środy. Już od samego początku wyjeżdżamy z ciężkim działem i ogrywamy Moonstone. Ta perełka wyprodukowana przez Mindscape w 1991 roku łączy w sobie elementy gry zręcznościowej, strategii i RPG. Jako jeden z czwórki rycerzy wyruszamy w podróż po księżycowy kamień. Po drodze pokonać musimy masę stworów, innych rycerzy oraz strażników doliny bogów. Gra raczy nas pięknymi animacjami, wymyślnymi stworami i prostą, lecz bardzo wciągającą rozgrywką.